Greenwashing 2024: jak UOKiK walczy z ekologicznym oszustwem
UOKiK wszczął 17 postępowań w sprawie greenwashingu. Poznaj nowe przepisy unijne, zarzuty wobec firm i co zmieni się dla biznesu od 2026 roku.
Greenwashing, czyli wprowadzające w błąd komunikowanie się o ekologicznych aspektach działalności, staje się coraz bardziej widocznym problemem na rynku. Polska Inspekcja Handlowa (UOKiK) intensywnie walczy z tym zjawiskiem, a przepisy unijne będą jeszcze bardziej rygorystyczne.
Jak UOKiK definiuje greenwashing i co uznaje za praktykę nieuczciwą
Greenwashing to komunikacja proekologiczna, która wprowadza konsumentów w błąd. Organ ochrony konkurencji i konsumentów traktuje takie działania jako nieuczciwe praktyki rynkowe, podlegające sankcjom. Różnica między legalnymi komunikatami a greenwashingiem leży w szczerości i dokumentacji — firma musi być w stanie wykazać, że jej ekologiczne twierdzenia mają rzeczywisty fundament.
Jakie postępowania wszczął UOKiK w 2024 roku
W ubiegłym roku organ wszczął 17 postępowań wyjaśniających dotyczących greenwashingu. Wśród nich 8 przerodziło się w pełnoprawne postępowania właściwe, co oznacza, że UOKiK znalazł wystarczające przesłanki do postawienia konkretnych zarzutów. Kontrole objęły trzy główne branże: odzieżową, kosmetyczną i logistyczną.
Zarzuty, które stawiał UOKiK firmom, dotyczą trzech kluczowych problemów:
- Ogólne deklaracje środowiskowe — stwierdzenia typu „przyjazne dla środowiska” bez konkretnych danych, testów lub certyfikacji
- Niepełne informacje — ukrywanie aspektów produkcji, które są szkodliwe dla środowiska, przy jednoczesnym podkreślaniu pozytywnych
- Wyolbrzymiane korzyści ekologiczne — przesadne przedstawianie rzeczywistych wpływów produktu na środowisko
Prezes UOKiK w wrześniu tego roku przedstawił istotny pogląd dotyczący deklaracji środowiskowych w branży napojów, co pokazuje, że organ systematycznie rozszerza zakres kontroli na nowe sektory.
Przepisy unijne: co się zmieni dla biznesu
| Element | Termin | Znaczenie |
|---|---|---|
| Dyrektywa EmpCo (nr 2024/825) | Wrzesień 2026 | Wejście w życie przepisów unijnych |
| Polska implementacja | 27 września 2027 | Wdrożenie dyrektywy w prawie polskim |
| Pierwsze prace nad dyrektywą greenwashingową | Czerwiec 2025 (zawieszone) | Dodatkowe przepisy przeciwko greenwashingowi czekają |
Dyrektywa EmpCo (nr 2024/825) została przyjęta w 2024 roku i wejdzie w życie we wrześniu 2026 roku. Polska ma czas na jej wdrożenie do 27 września 2027 roku. Jednak już teraz Komisja Europejska wszczęła postępowanie przeciwko 20 krajom członkowskim, w tym Polsce, za nieterminową transpozycję poprzednich przepisów — co pokazuje, że tempo implementacji jest kluczowe dla organów unijnych.
Prace nad pierwszą dyrektywą specjalnie poświęconą greenwashingowi zostały zawieszone w czerwcu 2025 roku, ale sygnały z Brukseli wskazują, że dodatkowe regulacje będą następować.
Co to oznacza dla polskich przedsiębiorców
Dla małych i średnich firm, szczególnie tych działających w sektorach odzieżowym, kosmetycznym i logistycznym, oznacza to konieczność przeglądu całej komunikacji marketingowej. Każde twierdzenie o ekologicznych aspektach produktu lub usługi musi być wsparte dokumentacją, certyfikatami lub badaniami. Ogólne hasła typu „naturalny”, „ekologiczny” czy „przyjazny dla środowiska” bez konkretnych dowodów mogą stać się podstawą do wszczęcia postępowania przez UOKiK.
Przedsiębiorcy powinni również obserwować decyzje wydane przez organy ochrony konsumentów w innych krajach europejskich. Holandia i Włochy już wydały decyzje w sprawach greenwashingu i nałożyły kary w milionach euro na poszczególne firmy. Te precedensy pokazują skalę potencjalnych kar i mogą stanowić wskazówkę dla polskich organów.
Praktyczne kroki dla firm chcących uniknąć problemów
Aby bezpiecznie komunikować ekologiczne aspekty swojej działalności, warto:
- Dokumentować każde twierdzenie — posiadać certyfikaty, wyniki badań, raporty środowiskowe
- Być szczegółowym — zamiast „przyjazne dla środowiska” napisać konkretnie, co zmienia się w procesie produkcji
- Unikać porównań — nie porównywać swojego produktu z konkurencją bez pełnych danych
- Regularnie aktualizować komunikaty — jeśli zmienią się warunki produkcji, zmienić też deklaracje
- Konsultować z prawnikiem — przed uruchomieniem kampanii ekologicznej warto sprawdzić jej zgodność z przepisami
Greenwashing nie jest już tematem marginalnym — to obszar, na którym UOKiK i inne europejskie organy ochrony konsumentów skupiają coraz więcej uwagi. Firmy, które teraz dostosują swoją komunikację do wymogów uczciwości, będą mieć przewagę konkurencyjną i unikną kosztownych postępowań.
Najczęstsze pytania
Co to jest greenwashing?
Greenwashing to wprowadzające w błąd komunikowanie się firm na temat ich działań proekologicznych. Może być uznane za nieuczciwą praktykę rynkową i podlegać sankcjom organów ochrony konsumentów.
Jakie branże są objęte postępowaniami UOKiK?
UOKiK wszczął postępowania w branżach odzieżowej, kosmetycznej i logistycznej. Kontrole dotyczą przede wszystkim deklaracji środowiskowych i sposobu ich komunikowania konsumentom.
Kiedy wejdą w życie nowe przepisy unijne?
Dyrektywa EmpCo (nr 2024/825) wejdzie w życie we wrześniu 2026 roku. Polska powinna ją wdrożyć do 27 września 2027 roku.
Jakie zarzuty stawiał UOKiK firmom?
Główne zarzuty to ogólne deklaracje środowiskowe bez konkretnych dowodów, niepełne informacje oraz wyolbrzymianie korzyści ekologicznych produktów.
Czy inne kraje europejskie karą za greenwashing?
Tak — Holandia i Włochy wydały już decyzje w sprawach greenwashingu i nałożyły kary w milionach euro na poszczególne firmy.
Na podstawie: EY. Tekst opracowany redakcyjnie.