Finanse i Prawo

Right to Repair 2026: co zmieni się dla firm sprzedających elektronikę

Dyrektywa Right to Repair obowiązuje od lipca 2026 r. Firmy muszą zapewnić naprawy po gwarancji, dostęp do części i dokumentacji.

Redakcja · 1 lipca 2026
Close-up of a disassembled hard drive showing internal components on a wooden table.
Fot. FOX ^.ᆽ.^= ∫ / Pexels · Pexels License

Dyrektywa Right to Repair zmusi firmy do zapewnienia możliwości naprawy elektroniki i AGD poza standardowym okresem gwarancji, a odpowiedzialność producenta rozszerzy się znacznie poza moment zakończenia gwarancji.

Do 31 lipca 2026 r. polska gospodarka musi dostosować się do unijnej dyrektywy Right to Repair, która wprowadza fundamentalną zmianę w funkcjonowaniu rynku elektroniki i urządzeń AGD. To nie jest zmiana kosmetyczna — dotyczy ona całego modelu biznesowego firm, które przez lata opierały się na wymianie sprzętu zamiast jego naprawy.

Skala problemu: dlaczego UE wprowadza Right to Repair?

Decyzja Komisji Europejskiej o wprowadzeniu dyrektywy nie jest przypadkowa. Dane pokazują skalę problemu: przedwczesne wyrzucanie naprawialnych produktów generuje w UE około 35 milionów ton odpadów sprzętowych rocznie. Wraz z tym zużyciem idzie blisko 30 milionów ton surowców oraz emisja ponad 260 milionów ton gazów cieplarnianych.

Ale to nie tylko kwestia ekologii. Komisja Europejska wskazuje, że rozwój rynku napraw i wydłużenie cyklu życia produktów może przynieść gospodarce nawet 4,8 miliarda euro dodatkowej wartości rocznie. Nowe regulacje mają więc wymiar zarówno środowiskowy, jak i wyraźnie ekonomiczny — chodzi o zmianę całej logiki funkcjonowania rynku.

Co dokładnie zmieni się dla firm?

AspektDotychczasowa praktykaWymóg Right to Repair
Odpowiedzialność producentaOgraniczona do okresu gwarancjiRozszerzona na okres poza gwarancją
Dostęp do części zamiennychOpcjonalny, zależny od producentaObowiązkowy przez określony czas
Dokumentacja technicznaNie zawsze dostępnaMusi być udostępniana konsumentom
Projektowanie produktówBez wymogów naprawialnościWymóg zaprojektowania pod kątem naprawy
Cykl życia produktuKrótki, nastawiony na wymianęWydłużony, nastawiony na naprawę

Dyrektywa wprowadza obowiązki, które wykraczają daleko poza sam proces produkcji. Firmy będą musiały zapewnić dostęp do części zamiennych i dokumentacji technicznej, a także projektować produkty w sposób umożliwiający ich naprawę również po zakończeniu okresu gwarancyjnego.

Praktyczne konsekwencje dla biznesu

Wdrożenie Right to Repair wymaga zmian w wielu obszarach działalności: od projektowania i logistyki, przez politykę serwisową, aż po relacje z dystrybutorami i partnerami technicznymi. Jak podkreśla mec. Michał Jeleń, starszy prawnik w kancelarii LEGALLY.SMART, “Right to Repair to nie jest zmiana kosmetyczna. Mówimy o regulacji, która wpływa na cały cykl życia produktu i w praktyce wymusza przebudowę dotychczasowych modeli biznesowych”.

Nowe przepisy oznaczają również zmianę w rozkładzie odpowiedzialności. Dotychczas odpowiedzialność producenta była w dużej mierze ograniczona do okresu gwarancji. Nowe regulacje znacząco ją rozszerzają. Brak możliwości naprawy produktu może stać się nie tylko problemem operacyjnym, ale również źródłem sporów z konsumentami i ryzyka prawnego.

Koszty wdrożenia i ryzyka

Dostosowanie do nowych przepisów będzie wiązać się z konkretnymi kosztami. Firmy będą musiały:

  • utrzymywać dostępność części zamiennych przez dłuższy czas,
  • rozwijać zaplecze serwisowe lub współpracę z podmiotami zewnętrznymi,
  • dostosować dokumentację i umowy handlowe,
  • przeszkolić pracowników w zakresie nowych wymogów.

Jednocześnie rośnie ryzyko sporów konsumenckich oraz kontroli regulacyjnych w przypadku niewłaściwego wdrożenia nowych obowiązków. Eksperci wskazują, że naprawialność przestaje być wyłącznie elementem polityki ESG czy przewagi konkurencyjnej. Staje się jednym z kryteriów zgodności z prawem oraz oceny działalności przedsiębiorstwa.

Co to oznacza dla Twojej firmy?

Jeśli prowadzisz biznes związany z elektronią lub AGD, czas na działanie to teraz. Choć termin wdrożenia dyrektywy przypada na połowę 2026 roku, przygotowania powinny rozpocząć się znacznie wcześniej, ponieważ zmiany dotyczą produktów projektowanych i wprowadzanych na rynek już dziś.

Right to Repair wpisuje się w szerszy trend regulacyjny związany z gospodarką obiegu zamkniętego i rosnącymi wymaganiami wobec biznesu. Dla firm oznacza to jedno: brak reakcji nie będzie neutralny. Opóźnienie w przygotowaniach może oznaczać utratę konkurencyjności, wzrost ryzyk prawnych i konieczność kosztownego dostosowania w krótkim czasie.

Firmy działające w modelach opartych na szybkiej rotacji produktów mogą być szczególnie dotknięte zmianami. Gdzie dotychczas naprawa nie była opłacalną alternatywą biznesową, teraz stanie się wymogiem regulacyjnym. To wymaga przemyślenia całej strategii — od wyboru dostawców, przez projektowanie produktów, aż po budowanie relacji z konsumentami opartych na zaufaniu do trwałości sprzętu.

Najczęstsze pytania

Co to jest dyrektywa Right to Repair i kiedy wchodzi w życie?

Right to Repair to unijna dyrektywa, którą Polska musi wdrożyć do 31 lipca 2026 r. Zmusza producентów elektroniki i AGD do zapewnienia możliwości naprawy sprzętu poza okresem gwarancji oraz dostępu do części zamiennych i dokumentacji technicznej.

Jakie produkty objęte są dyrektywą Right to Repair?

Dyrektywa dotyczy rynku elektroniki i urządzeń AGD. Producenci będą mieć obowiązek projektować produkty w sposób umożliwiający naprawę i zapewniać dostęp do części zamiennych dla tego sprzętu.

Jakie koszty poniosą firmy z powodu Right to Repair?

Firmy będą musiały utrzymywać dostępność części zamiennych przez dłuższy czas, rozwijać zaplecze serwisowe, dostosować dokumentację i umowy handlowe. Wzrosną również ryzyka sporów konsumenckich i kontroli regulacyjnych.

Jak Right to Repair wpłynie na model biznesowy oparty na szybkiej rotacji produktów?

Nowe regulacje szczególnie dotknąć mogą firmy, gdzie dotychczas naprawa nie była opłacalną alternatywą biznesową. Wymuszą one przejście z modelu wymiany na model naprawy i wydłużenia cyklu życia produktu.

Czy przygotowania do Right to Repair powinny się zacząć już teraz?

Tak. Choć termin wdrożenia to lipiec 2026 r., zmiany dotyczą produktów projektowanych i wprowadzanych na rynek już dziś. Opóźnienie w przygotowaniach może oznaczać kosztowne dostosowanie w krótkim czasie.

Na podstawie: INFOR.PL. Tekst opracowany redakcyjnie.