Zarabiaj 12 tys. zł miesięcznie na sprzedaży używanej odzieży przez Vinted
Polska przedsiębiorczyni sprzedaje 300–400 sztuk ubrań miesięcznie na Vinted i zarabia ponad 12 tys. zł netto.
Sprzedaż używanej odzieży na platformach internetowych stała się realnym źródłem dochodu dla wielu Polaków, a przykład Marty Stinerman pokazuje, że przy właściwej strategii można zarabiać więcej niż przeciętne wynagrodzenie.
Jak zaczęła się przygoda z handlem odzieżą?
Marta Stinerman, polska przedsiębiorczyni, rozpoczęła swoją przygodę z handlem używaną odzieżą w 2020 roku, będąc w Perth w Szkocji. Choć jej wykształcenie to nawigacja lotnicza, szybko odkryła potencjał rynku secondhandowego. Pierwsze ubrania kupowała na targu za zaledwie 3–5 funtów za sztukę (około 20 złotych), a następnie odsprzedawała je z marżą. Jej pierwszymi platformami były eBay i Depop, gdzie zdobyła doświadczenie w obsłudze klientów i logistyce.
W 2022 roku sformalizowała działalność, zakładając spółkę w Wielkiej Brytanii. W tym samym roku jej przychód roczny wyniósł około 165 tys. funtów, co w przeliczeniu na złote to około 800 tys. zł. To pokazuje, że biznes był już dobrze ugruntowany i generował znaczące dochody.
Powrót do Polski i nowy początek na Vinted
Po kilku latach działalności za granicą Marta Stinerman zdecydowała się wrócić do Polski w 2025 roku. Nie porzuciła jednak biznesu — zamiast tego przystosowała go do nowego rynku. W lipcu 2025 roku rozpoczęła sprzedaż na platformie Vinted, która w Polsce cieszy się ogromną popularnością wśród kupujących używaną odzież.
Już w pierwszym miesiącu działalności na Vinted przychód wyniósł około 20 tys. zł. To wynik, który wskazuje na szybką adaptację do polskiego rynku i efektywną strategię sprzedaży. W sierpniu 2025 roku formalnie założyła firmę w Polsce, co pozwoliło jej na profesjonalne prowadzenie biznesu z zachowaniem wszystkich wymogów prawnych.
Liczby, które mówią same za siebie
| Metryka | Wartość |
|---|---|
| Liczba sprzedawanych ubrań miesięcznie | 300–400 sztuk |
| Przychód brutto miesięcznie | 40–60 tys. zł |
| Zysk netto miesięcznie | ok. 12 tys. zł |
| Czas pracy dziennie | 4 godziny |
| Przychód roczny w UK (2022) | ok. 800 tys. zł |
| Przychód w pierwszym miesiącu w Polsce | ok. 20 tys. zł |
Te liczby pokazują, że biznes na Vinted może być bardzo rentowny. Zysk netto na poziomie 12 tys. zł miesięcznie to wynik, który porównać można do dochodów z tradycyjnego zatrudnienia, a przy czterogodzinnym dniu pracy stanowi to atrakcyjną alternatywę dla osób poszukujących elastyczności.
Gdzie szukać towaru i jak go pozyskiwać?
Kluczem do sukcesu jest dostęp do taniego towaru. Marta Stinerman pozyskuje ubrania z hurtowni zajmujących się zwrotami konsumenckimi. To oznacza, że są to ubrania, które zostały zwrócone przez kupujących — często w idealnym lub bardzo dobrym stanie — ale nie mogą być sprzedane jako nowe ze względu na przepisy handlowe.
Ceny hurtowe pozwalają na zakup pojedynczych sztuk za ułamek ceny detalicznej, co tworzy przestrzeń dla znacznej marży. Przy sprzedaży 300–400 sztuk miesięcznie, efekt skali powoduje, że przychody rosną szybko.
Strategia publikowania i obsługi zamówień
Marta Stinerman pracuje w cyklu, który pozwala jej na efektywne zarządzanie czasem. W jeden dzień przygotowuje 60 ogłoszeń na Vinted, a następnie ma 5 dni wolne od publikowania. W tym czasie zajmuje się obsługą zamówień, pakowaniem i wysyłką przesyłek. Taka organizacja pracy sprawia, że nawet przy 4 godzinach dziennie poświęconych biznesowi, wszystko funkcjonuje sprawnie.
Obserwacja trendów jako element strategii
Aby sprzedawać efektywnie, trzeba wiedzieć, co chcą kupować konsumenci. Marta Stinerman obserwuje trendy na Instagramie i TikToku, które następnie przekładają się na wybór towaru do zakupu. Konkretny przykład: bluzy marki Adidas, które były popularne w mediach społecznościowych, przyniosły jej przychód na poziomie 20–30 tys. zł w zaledwie 2 miesiące.
To pokazuje, że połączenie dostępu do taniego towaru z umiejętnością przewidywania popytu może generować bardzo wysokie przychody w krótkim czasie.
Co to oznacza dla Ciebie?
Jeśli rozważasz rozpoczęcie biznesu na Vinted lub innej platformie secondhandowej, historia Marty Stinerman pokazuje kilka ważnych lekcji:
Po pierwsze, nie musisz być ekspertem w branży odzieżowej. Marta miała zupełnie inne wykształcenie, ale szybko nauczyła się rynku i znalazła niszę.
Po drugie, dostęp do taniego towaru to fundament biznesu. Bez możliwości zakupu ubrań poniżej ceny rynkowej trudno będzie osiągnąć rentowność. Warto zatem nawiązać kontakty z hurtowniami lub innymi źródłami dostaw.
Po trzecie, elastyczność i szybka adaptacja do nowych rynków to zaletę. Marta nie czekała, aż rynek w Wielkiej Brytanii się nasycił — przesunęła biznes do Polski i szybko osiągnęła przychody porównywalne do pierwszego miesiąca.
Po czwarte, obserwacja trendów to niezbędny element strategii. Ubrania, które są popularne w mediach społecznościowych, sprzedają się szybciej i za wyższe ceny.
Dla osób poszukujących dodatkowego dochodu lub chcących rozpocząć własny biznes, model sprzedaży na Vinted okazuje się być dostępnym i potencjalnie bardzo dochodowym rozwiązaniem — zwłaszcza jeśli będą w stanie poświęcić kilka godzin dziennie na jego prowadzenie.
Najczęstsze pytania
Ile można zarobić sprzedając ubrania na Vinted?
Polska sprzedawczyni zarabia około 12 tys. zł netto miesięcznie, sprzedając 300–400 sztuk ubrań. Przychód brutto wynosi 40–60 tys. zł, przy czym zysk netto to wynik po uwzględnieniu kosztów zakupu towaru i prowizji platformy.
Skąd wziąć ubrania do sprzedaży na Vinted?
Głównym źródłem są hurtownie odzieży ze zwrotami konsumenckimi. Ubrania kupowane są w bardzo niskich cenach, co pozwala na znaczną marżę przy odsprzedaży.
Ile czasu trzeba poświęcić, aby zarabiać na Vinted?
Według doświadczeń przedsiębiorczyni, wystarczy 4 godziny pracy dziennie. Efektywna metoda to przygotowanie 60 ogłoszeń w jeden dzień, a następnie 5 dni przerwy na obsługę zamówień.
Jakie ubrania najlepiej się sprzedają na Vinted?
Marki premium oraz trendy obserwowane w mediach społecznościowych (Instagram, TikTok) generują największy przychód. Przykładowo, bluzy Adidas przyniosły 20–30 tys. zł przychodu w ciągu 2 miesięcy.
Czy trzeba założyć firmę, aby sprzedawać na Vinted?
Nie jest to obowiązkowe, ale przy większych obrotach (powyżej 40 tys. zł miesięcznie) warto rozważyć formalizację biznesu dla przejrzystości finansowej i rozliczenia się z podatkami.
Na podstawie: Business Insider Polska. Tekst opracowany redakcyjnie.