Finanse i Prawo

EUDR a geolokalizacja: co muszą wiedzieć małe firmy w UE

Rozporządzenie EUDR wymaga śledzenia pochodzenia surowców poprzez współrzędne GPS.

Henryk Mazurkiewicz · 12 września 2026
Stack of yellow QR code markers placed on a detailed map for location tracking and navigation.
Fot. Tahir Xəlfəquliyev / Pexels · Pexels License

Rozporządzenie EUDR (European Due Diligence Regulation) zmienia fundamentalnie sposób, w jaki europejskie firmy muszą śledzić pochodzenie surowców — każda działka, z której pochodzi materiał w produkcie, musi być precyzyjnie zlokalizowana na mapie.

Jak działa wymóg geolokalizacji w praktyce?

Podstawowy obowiązek jest prosty w założeniu, ale skomplikowany w wykonaniu: wszystkie działki, z których pochodzą surowce wchodzące w skład produktu, muszą być zidentyfikowane z użyciem współrzędnych GPS. Działki o powierzchni powyżej 4 hektarów przedstawiane są jako wieloboki — czyli dokładnie zaznaczane granice terenu na mapie z precyzyjnymi współrzędnymi.

Operator, czyli firma wprowadzająca produkt na rynek UE lub go eksportująca, nie może tego zrobić bez wymaganych informacji. To oznacza, że bez pełnej dokumentacji geolokalizacyjnej towar nie trafi do europejskich sklepów.

Skalę problemu pokazuje przykład kakao

Skala wyzwania staje się widoczna, gdy spojrzy się na liczby. Kontener 40-stopowy zawierający 25 ton kakao może wymagać danych z około 400 gospodarstw. Jeśli firma importuje 250 ton kakao, dane mogą pochodzić z około 4 tys. gospodarstw. Transport 5 tys. ton kakao to już około 80 tys. gospodarstw, z których trzeba zebrać informacje o geolokalizacji.

Te liczby pochodzą z doświadczeń producenta czekolady Callebaut, który zmierzył się z praktycznym wdrażaniem wymogów EUDR. Pokazują one, że dla firm pracujących z naturalnymi surowcami — szczególnie tymi pochodzącymi z wielu małych producentów — zebranie kompletnych danych stanowi ogromne logistyczne wyzwanie.

Ilość surowcaLiczba gospodarstwZłożoność
25 ton (kontener 40-stopowy)~400Niska
250 ton~4 000Średnia
5 000 ton~80 000Bardzo wysoka

Czy istnieją uproszczenia dla małych firm?

Rozporządzenie przewiduje pewne ulgi dla mikro- i małych podmiotów pierwotnych — czyli producentów surowców działających na małą skalę. Te firmy mogą korzystać z uproszczonego systemu, w którym zamiast współrzędnych GPS wystarczy podać adres pocztowy działki.

Jednak warunek jest istotny: „mały podmiot pierwotny” musi pochodzić z kraju sklasyfikowanego jako kraju niskiego ryzyka. To oznacza, że polski producent czekolady importujący kakao z Indonezji nie będzie automatycznie traktowany jako „mały podmiot pierwotny” uprawniający do uproszczeń — nawet jeśli jego przedsiębiorstwo jest rzeczywiście małe.

Kto naprawdę ponosi odpowiedzialność?

Kluczowe jest zrozumienie, gdzie leży odpowiedzialność prawna. Producent surowca sprzedający pośrednikowi nie staje się operatorem UE zobowiązanym do złożenia deklaracji. Zamiast tego obowiązek spoczywa na europejskim przedsiębiorcy — tym, który jako pierwszy wprowadza produkt na rynek UE. To ta firma musi zebrać dane o geolokalizacji na początku łańcucha dostaw.

Od końca 2025 roku pełna odpowiedzialność za należytą staranność w tym zakresie będzie spoczywać na pierwszym operatorze wprowadzającym produkt. To oznacza, że nie będzie możliwe przerzucanie obowiązku na dostawców czy pośredników — odpowiedzialność będzie jednoznaczna.

Co to oznacza dla polskich małych firm?

Dla polskiego przedsiębiorcy działającego w branży przetwórstwa surowców — czy to producenta czekolady, kosmetyków, czy produktów spożywczych — EUDR stanowi poważne wyzwanie logistyczne i administracyjne.

Jeśli firma importuje surowce z krajów poza UE (co jest typowe dla kakao, oleju palmowego czy innych materiałów), nie będzie mogła liczyć na uproszczoną procedurę adresową. Będzie musiała zebrać pełne współrzędne GPS od każdej działki u źródła — a to oznacza budowanie relacji z dostawcami, weryfikację danych i utrzymanie dokumentacji.

Koszty tego procesu — zarówno czasowe, jak i finansowe — spadną na europejskiego operatora. Firmy, które nie przygotują się na czas, ryzykują niemożliwością wprowadzenia produktu na rynek UE po końcu 2025 roku. Dlatego już teraz warto rozpocząć dialog z dostawcami i przygotować systemy do zbierania i weryfikacji danych geolokalizacyjnych.

Najczęstsze pytania

Co to jest EUDR i kogo dotyczy?

EUDR to rozporządzenie UE wymagające od operatorów wprowadzających produkty na rynek europejski udokumentowania pochodzenia surowców poprzez geolokalizację działek. Dotyczy firm, które jako pierwsze wprowadzają produkt na rynek UE, niezależnie od ich wielkości.

Czy mały producent w Polsce musi zbierać dane z każdej działki?

Nie automatycznie. Mikro- i małe podmioty pierwotne z krajów niskiego ryzyka mogą zastąpić współrzędne GPS adresem pocztowym. Jednak producent importujący surowce z krajów spoza UE zazwyczaj nie kwalifikuje się do tego uproszczenia.

Kto ponosi odpowiedzialność za zbieranie danych?

Odpowiedzialność spoczywa na pierwszym europejskim przedsiębiorcy wprowadzającym produkt na rynek. To on musi zebrać informacje o geolokalizacji od całego łańcucha dostaw, począwszy od producenta surowca.

Ile danych może wymagać import kakao?

Transport 5 tys. ton kakao może obejmować dane z około 80 tys. gospodarstw. Nawet kontener 40-stopowy z 25 tonami może wymagać informacji z około 400 gospodarstw.

Od kiedy pełna odpowiedzialność spoczywa na operatorze?

Od końca 2025 roku pierwsza firma wprowadzająca produkt na rynek UE ponosi pełną odpowiedzialność za należytą staranność w zakresie geolokalizacji.

Na podstawie: Tysol.pl. Tekst opracowany redakcyjnie.